Murzasichle, Małe Ciche

Murzasichle noclegi jest to malownicza wieś o charakterze letniskowym, położona między Zakopanem, a Bukowiną Tatrzańską. W Murzasichlu możemy podziwiać przepiękny widok na panoramę Tatr – od Murania na wschodzie przez Hawrań, Kozi Wierch, Kasprowy, Czerwone Wierchy do Giewontu na zachodzie. Murzasichle noclegi położony jest w cichej i spokojnej okolicy w  pobliżu  wyciąg narciarski, Noclegi położone w cichej i spokojnej okolicy. Z okien roztacza się piękny widok na otaczające góry. Serdecznie zapraszam na wypoczynek do Murzasichla. Murzasichle noclegi to turystyczna miejscowość, z  przepiękne panoramy na Tatr  7 km od Zakopanego , 12 km od Łysa Polana i przejście graniczne, wejście na szlak do Morskiego Oka.
Małe ciche to miejscowość blisko Murzasichla  to niezwykłe miejsce w urokliwej, podhalańskiej wiosce Małe Ciche na Pogórzu Bukowiańskim, tuż pod Tatrami, sprawia, że jest to miejsce, gdzie z pewnością odnajdziesz ciszę, spokój i odpoczynek. Małe Ciche noclegi na turystów, którzy decydują się na wypoczynek w Małym Cichym, czeka mnóstwo atrakcji, każdy znajdzie coś dla siebie można skorzystać z  wyciągów narciarskich wyciąg orczykowy, Stacja Narciarska Małe Ciche, Wyciąg orczykowy Kułach),  latem z górskich wędrówek szlakami Tatrzańskiego Parku Narodowego, wspinaczki, wycieczek rowerowych  biegania,  proponujemy wieczory z kapelą góralską w licznych karczmach i restauracjach regionalnych, ponadto kuligi z pochodniami, zakończone ogniskiem

– wczasy,
– weekendy,
– wycieczki,
– kolonie letnie,
– zimowiska, – szkoły zielone,
– pobyt z wyżywieniem lub bez wyżywienia.

Małe Ciche noclegi  leży u podnóża Tatr, z wieloma  atarakcjami wyciąg narciarski  z oświetlonym stokiem oraz basen . Na miejscu  wypożyczalnia sprzętu narciarskiego, istnieje możliwość korzystania z nauki jazdy na nartach Murzasichle noclegi z wyżywieniem   zakwaterowanie z wyżywieniem  zarówno dla grup zorganizowanych kolonie, „zielone” i „białe” szkoły,  obozy, wycieczki  rodziny i wczasowiczów indywidualnych.również regionalna kuchnia . Na życzenie gości organizowane są kuligi zakończone ogniskiem i pieczeniem kiełbasek, imprezy okolicznościowe w plenerze typu . Dla gości Murzasichle noclegi z wyżywieniem oferuje

– ping-pong,
– piłkarzyki,
– grill,
– parking
–  góralskie z kapelą
– altana
– wyciąg orczykowy
– wyciąg krzesełkowy
– wypożyczalnia sprzętu zimowego,
– bar/bufet
– organizacja kuligu z ogniskiem
– boiska sportowe
– miejsce na ognisko,
– trampolina,
– basen odkryty,
Murzasichle pensjonaty znajduje się w sercu malowniczego zakątka Polskich Tatr – Murzasichla w samym centrum  można odwiedzić klimatyczny, drewniany kościółek blisko sklep i aptekę, co jest dużym udogodnieniem da gości,  do dyspozycji aż 2 kryte baseny, sauny, jacuzzi, siłownia-fitness, sala dla dzieci . Murzasichle pensjonaty miejsca w komfortowych pokojach w obiektach turystycznych o zróżnicowanych warunkach dostosowanych głównie dla wypoczynku rodzinnego. Wszystkie pooje posiadają łazienki, TV, balkony. Murzasichle to to doskonałe miejsce do wypoczynku w górach nowoczesne wyposażenie zagwarantują Państwu udany pobyt. Znajdą Państwo tutaj bliskość natury i spokój.Niedaleko znajdują się nowoczesne i znane stacje narciarskie jak Hawrań, Koziniec, Bania, Kotelnia czy Rusin-Ski kompleks basenów termalnych w Bukowinie Tatrzańskiej  wiele cennych zabytków jak drewniany XVII wieczny Kościół czy zespół szałasów pasterskich roztacza się jedna z najpiękniejszych panoram Tatr i całej okolicy.

Radni i wójt w obronie fiakrów

Dwa tygodnie temu w siedzibie Tatrzańskiego Parku Narodowego spotkali się m.in.przedstawiciele fiakrów, władz gminy, starostwa i organizacji broniących praw zwierząt, by ustalić co dalej z przewozami do Morskiego Oka. Małe Ciche noclegi zaprasza.Na niedawnej komisji ekonomiki w Bukowinie Tatrzańskiej wywiązała się dyskusja odnośnie spotkania w TPN-ie. Radni i wójt jednogłośnie stają w obronie fiakrów i chcą, by przewozy konne zostały utrzymane. Popierają też pomysł wprowadzenia elektrycznego zasilania wozów, co pozwoliłoby odciążyć konie. Stanisław Łukaszczyk zaznacza, że nie wszystkie organizacje są skłonne do prowadzenia dialogu w tym kierunku. Przyznaje, że na spotkaniu w TPN-ie niektórzy obrońcy praw zwierząt przedstawili jednoznaczne stanowisko, by od 1 listopada całkowicie zlikwidować przewozy do Morskiego Oka. – Dla mnie jest to całkowicie niezrozumiałe. To nie jest temat, który załatwia się w ten sposób, a z niektórymi organizacjami po prostu nie ma innej rozmowy – mówi Stanisław Łukaszczyk. – Odkąd pamiętam, koń służył do pracy i trzeba było o niego dbać. To zwierzę pociągowe i ma genetyczne uwarunkowania, by pracować – przekonuje. Dodaje, że gmina powinna robić wszystko, by nie doszło do likwidacji przewozów.

Działania podejmowane przez obrońców zwierząt budzą kontrowersje wśród władz Bukowiny. Wójt wspomina, że kiedy organizacje prozwierzęce organizowały protest na drodze do Morskiego Oka, gmina musiała się do tego odpowiednio przygotować i zorganizować służy porządkowe. – Zostały na to przeznaczone pieniądze publiczne, a główny organizator nawet na to spotkanie nie przyjechał – opowiada. – To co dzieje się wokół przewozów jest bardzo niepokojące. Obawiam się, że jeśli dalej pójdzie to w tym kierunku, to za chwilę zbierze się kolejna grupa ludzi, którzy wpadną na jakiś nierealny pomysł i dojdą do wniosku, że np. owce meczą się podczas wypasu – ironizuje Stanisław Łukaszczyk. Zdaniem wójta zarzuty obrońców o męczeniu koni w Morskim Oku są tendencyjne i nieuzasadnione. Podkreśla, że obrońcy zwierząt wzięli pod lupę fiakrów, podczas gdy nie przeszkadza im na przykład to, że w innych miejscach organizuje się zawody i gonitwy konne, w których zwierzęta podejmują morderczy wysiłek.

– Jeśli obrońcy zwierząt doprowadzą do likwidacji przewozów do Morskiego Oka, to niech się podpiszą pod tym, że prawie 300 koni zabiją. Niech mają tego świadomość – stwierdza Witold Gogola, radny Czarnej Góry.

Święto Bryndzy na V Europejskich Targach Produktów Regionalnych

Dla jednych pasta na chleb dla innych jeden z najsmaczniejszych owczych wyrobów. Chodzi oczywiście o legendarną bryndzę, która króluje na podhalańskich stołach już od niepamiętnych czasów. Choć trzeba pamiętać, że bryndza to nie jest specjalność tylko naszych górali. Wytwarza się ją również według podobnej receptury m.in w Rumunii i na Słowacji. A w niedzielę właśnie ten owczy produkt królował niepodzielnie w Zakopanem na Europejskich Targach Produktów Regionalnych.

W niedzielę na dolnej Równi Krupowej turyści mogli sami przekonać się o walorach bryndzy z różnych krajów Europy. Na degustację swoje wyroby przywieźli nie tylko górale z Podhala ale i właśnie ze Słowacji i Rumunii. I jak słyszeliśmy zdanie na temat tego która najlepiej smakuje są podzielone. Obecnie bryndzę dodaje się do wielu potraw m.in jako farsz do pierogów czy do mięs. Małe Ciche noclegi zaprasza.